Grace Zweinstein Kelly

Odp: http://epulsthetruth.wordpress.com/
anhedonia 20 Lat 2008-02-04 11:51Uważam, że twórcy* tej strony:
1) Są znudzeni swym życiem codziennym – bo chce im się tworzyć taką oto stronkę, na której powiedzmy sobie szczerze, prócz garstki osób o których się pisze w postach i mogą być osobiście zainteresowane obroną swego honoru, zagląda zapewne z 10 osób, nie mówiąc już o tym, że dwa miliony ludzi na tym portalu nawet nie słyszały o istnieniu takowej stronki, a z tych 2 mln da się jeszcze wyabstrahować te które naprawdę nie interesują takie `pikantne smaczki`.`Już niedługo konkurs z okazji dziesięciu tysięcy (wow) odwiedzin` <- Serdecznie im gratuluję. Naprawdę wspaniałe osiągnięcie lol2) Są zakompleksieni – wyżywają się na ludziach którzy na tym portalu są osobami publicznymi (poprzez funkcję plakietkowca jaka pełnią) i poprzez poddawanie w wątpliwość ich kompetencji zwiększają swoją własną samoocenę. Bo tak łatwo komuś dogryźć gdy nie ma możliwości obrony…3) Są tchórzliwi – nie potrafią przyznać się do tego kim są, wiąże się to również z punktem 2 w którym mowa o samoocenie.

4) Zostali najprawdopodobniej odrzuceni, bo eskalacja ich złości jest ukierunkowana głównie na `szefów`, byłych i obecnych plakietkowców… A dlaczego odrzuceni? Zapewne kiedyś mieli szansę być plakietkowcem, albo już prawie po to sięgali… Istnieje prawdopodobieństwo (wg. mnie największe), że po prostu są byłymi plakietkowcami, którzy dość niechlubnie rozstali się ze swoją fuchą i teraz z braku wolnego czasu w ten sposób marnują energię.

5) Mają złych informatorów, i podają informacje które wyrwane z kontekstu brzmią zupełnie inaczej niż w całej wypowiedzi. Tak ja rozumiem że o to chodzi w tego typu stronkach… `Żeby była afera` nadaje się pikantny tytulik, który z informacją zawartą w notce ma tyle wspólnego co ja z Grace Kelly.

6) Są jakimiś wyszczekanymi smarkaczami, którzy nie potrafią zrozumieć, że wiek to nie wszystko. Ale cóż, ludziom o wąskich horyzontach się tego nie wytłumaczy

7) Mają przestarzałe skany

* Twórcy pisani w liczbie mnogiej, choć nie wykluczam iż jest to jeden twórca. Przyjmuję więc w mej wypowiedzi liczbę mnogą.

No i oczywiście serdecznie ich pozdrawiam, bonigdy nie wiedomo gdzie mają tu swoje wysoce kontaktowe `wtyczki`, a szaleńców trzeba traktować z sympatią, bo moga popaść w jeszcze większe problemy zdrowotne

Adnotacja do punktu pierwszego:

Naszym zdaniem to właśnie Ty znudzona jesteś swoim własnym życiem skoro przesiadujesz na tego typu stronach.
Marnujesz swoja “wiedzę” na www.epuls.pl, bo na Portalu wikipedystów jakoś znaleźć Ciebie nie mogliśmy pod żadnym z Twoich dotychczasowych nicków.
Może nie udało nam się dlatego, że po prostu Twoja wiedza jest “wiedzą”, a nie wiedzą, ale nie nam to oceniać.

Jeżeli garstką ludzi dla Ciebie jest 10 000 odwiedzających w przeciągu trzech miesięcy, a 2 000 odwiedzin w przeciągu dwóch tygodni to mało to proponujemy dobrego lekarza.

Dziękujemy za gratulacje, my również jesteśmy zadowoleni z naszych dotychczasowych osiągnięć.

Adnotacje do punktu drugiego:

Jak na pewno wiesz z psychologii, której się uczyłaś (uczysz?), oraz którą tak bardzo lubisz się przykrywać istnieje okolo 50 rożnych kompleksów.
Większość z nich dotyczy niestety Ciebie – jako kobiety.
Mogłabyś napisać o jaki kompleks Ci chodzi?
Czy po prostu użyłaś tej terminologii, ponieważ jest to takie fajne i poniża mnie jako osobę piszącą i nas jako zespół?

Śmiemy twierdzić, iż około 95% plakietkowców miało i nadal ma kompleksy.
Plakietka pozwalała im się dowartościowywać…
Nie wyżywamy się na nikim i nie śmiemy wątpić w kompetencje plakietkowców, tak jak Ty to robisz.
Po jakimś czasie okazuje się, że jednak większość z tych właśnie plakietkowców, których opisujemy niestety nie maja kompetencji na wykonywanie tak “trudnego” zadanie jakim jest klikanie w linki.

Adnotacja do punktu trzeciego:

Tchórzliwość mówisz?
Po wywaleniu Ciebie, oraz wielu innych członków obsługi przez Panią CSM na “zbity pysk” siedzisz cicho chroniąc ten portal (jego społeczność) przed poznaniem ździebka prawdy.
Chociaż…
W sumie jeszcze jest miejsce w przewodnikach, prawda? Może się załapiesz.

Nie wiem czy wiesz, ale w Internecie możesz być kim chcesz, wiec dla Ciebie mogę ja, jako autor być Becia, Tasman, PoprostuPe, w sumie kim sobie tylko chcesz, bo co to za różnica?
Uwierzysz w to co ja, jako autor Ci napisze?
A jeśli już uwierzysz to masz pewność, że ja jako osoba wyżej wymieniona to naprawdę ja?

Adnotacje do punktu czwartego:

Jak już napisaliśmy w adnotacji do punktu trzeciego to Ty zostałaś wyrzucona.

Adnotacje do punktu piątego:

Mamy dobrych informatorów, są to byli plakietkowcy, obecni plakietkowcy jak i osoby zatrudnione w biurze portalu www.epuls.pl (opieramy się na tym jak się nam przedstawiają, bo nie mamy prawa nie wierzyć w ich twierdzenia).
Piszą do nas również “zwykli” użytkownicy portalu, których to wszystko denerwuje.

Mamy jednak pewność twierdzić, iż są to plakietkowcy, ponieważ inni użytkownicy nie maja dostępu do klubów takich jak “ochrona“, “obsługa“, dowodów osobistych innych plakietkowców, paneli administracyjnych i tak dalej i tak dalej…

Musisz zacząć wierzyć w ludzi Marto G.

Adnotacje do punktu szóstego:

Szczeka to pies, smarkacz ma smarki pod nosem, a wąskie horyzonty to masz raczej Ty, ponieważ kierujesz swoje słowa do tak ograniczonego grona jakim jest klub na portalu www.epuls.pl, do którego nikt poza klubem, lub portalem nie wejdzie.

Adnotacje do punktu siódmego, ostatniego:

Co to jest przestarzały zrzut ekranu?
Nigdzie nie jest napisane, że piszemy o tym co stało się wczoraj, lub stanie się jutro.

Podsumowanie:

Może nasz tekst nie zawiera tak dużo synonimów, jak Twój, ale na pewno jest warty przeczytania.

PS. Dziękujemy, że miałaś ochotę spędzić paręnaście minut swojego super ciekawego życia, aby odnaleźć literówkę w tagu, w jednym ze starszych wpisów. :)

Codziennie czytasz to przy kawie czy herbacie?
Prowadzimy wewnętrzna ankietę i chcielibyśmy wiedzieć.

Dodaj komentarz